Forum › Żywność

jedzenie ma znaczenie

« Powróć do listy kategorii lub powróć do listy wątków

Dodaj nową odpowiedź

Autor Treść
pepsi
2011-09-30 07:39:13
Już Hipokrates pisał w swoim traktacie, że ciało ludzkie ma zdolność samoleczenia, a najważniejszym zadaniem medycyny jest po pierwsze, nie szkodzić, a po drugie pozwolić, aby pożywienie stało się lekarstwem. Do dzisiaj składana jest przysięga Hipokratesa przez wszystkich adeptów medycyny na całym świecie. Pomimo tego niestety, lekarze, albo bardzo słabo, albo wcale nie są szkoleni z dietetyki na studiach medycznych. Nowoczesna medycyna obraca się stale wokół lekarstwa na każdą chorobę. Taki stan rzeczy chce utrzymać przemysł medyczny, ponieważ dobre zdrowie jest sensowne, ale nie dochodowe. Każde lekarstwo ma również szkodliwe działanie, o czym jesteśmy informowani na dołączanych ulotkach. Najbardziej śmiercionośnymi chorobami są choroby serca, na które każdego roku umiera w USA 652 486 osób, w następnej kolejności rak 553 888 osób, natomiast z powodów leczenia medycznego umiera 225 000 ludzi rocznie. Nie traktując żywienia poważnie wyrządzamy ludziom wielką szkodę. Optymalne żywienie jest medycyną jutra. W każdym języku znajdziemy już tę frazę, jesteś tym co jesz. Surowy pokarm pochodzenia organicznego powinien stanowić przewagę w naszej diecie. Phillip Day - dziennikarz śledczy i pisarz, zajmujący się pożywieniem, wypowiada się, że kiedy gotujemy jedzenie system immunologiczny reaguje na nie jak na toksyny. Większość ludzi o tym nie wie, że krew przechodzi w proces leukocytozy trawiennej, który uaktywnia białe krwinki przeciwko zjadanemu, gotowanemu pożywieniu. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że proces gotowania zniekształca strukturę żywności, że ciało go nie rozpoznaje i traktuje jak toksynę. Czyli zwykły posiłek staje się obciążeniem dla układu immunologicznego, który pełni najważniejszą funkcję w organizmie, funkcję ochronną. Rak to też choroba systemu immunologicznego. Paul Kouchakoff w latach 30-tych poprzedniego stulecia wykazał w swoich opracowaniach naukowych, że jeżeli w codziennej diecie 51% jedzenia stanowi pokarm surowy, nie wystąpi leukocytoza, czyli reakcja białych krwinek, o czym wspominałam wcześniej. Czyli jeżeli 51% pokarmu będzie surowego, pochodzenia organicznego nie przeciążymy już i tak nadwyrężonego systemu odpornościowego. Nawet lekko podgotowane jedzenie traci naturalne enzymy, które pozwalają łatwo strawić pokarm i rozprowadzić jego wartości odżywcze w całym organizmie. Jak stare jest jedzenie, które kupujesz w supermarkecie? W najlepszym wypadku ma przynajmniej tydzień. Ile wartości odżywczych w takim razie posiada nawet zdrowy owoc, czy też warzywo kiedy jest już na Twoim talerzu? Dobrze będzie jak będzie miało 40% w stanie surowym, natomiast po gotowaniu traci dalsze 50%. Często więc jedzenie, które spożywasz nie ma już żadnych wartości odżywczych. Każdego dnia straty są nie do nadrobienia. Suplementacja diety sokami warzywnymi oraz witaminami i minerałami jest niezbędna. Chroniczne niedożywienie jest skutkiem wielu groźnych chorób i uczucia zmęczenia. Nie powinniśmy byś zmęczeni o 16 po południu, powinniśmy tryskać energią i tętnić życiem. Dawid Wolfe, Charlote Gerson, Phillip Day, dietetycy, ludzie zajmujący się zdrowiem, dziennikarstwem śledczym, pisarze i wielu naukowców i badaczy twierdzi, ze super żywność może dać ekstremalnie dobre samopoczucie i zdrowie. np. Spirulina stosowana jest w Meksyku od 5000 lat, te algi morskie zawierają największe źródło proteiny doskonale przyswajalnej. Ziarno kakaowca zawiera ogromne i doskonałe źródło składników mineralnych w tym magnezu, manganu i wielu innych, ale czekolada ze względu na obróbkę termiczną już ich nie posiada. Jagoda Acai to najzdrowszy owoc świata, najsilniejszy antyoksydant, czyli substancja antynowotworowa. Zielona herbata, antyoksydant, substancja antynowotworowa Andrew W.Saul specjalista dietetyki i pisarz na podstawie swoich 30-to letnich doświadczeń w dziedzinie dietetyki, oznajmia, że biorąc odpowiednio duże dawki witamin można leczyć choroby. Wielu lekarzy twierdzi, że nadużywanie witamin jest niezdrowe, natomiast 23 ostatnich lat pokazuje, że w wyniku przedawkowania witamin w USA umarło jedynie 10 osób, a i to nie zostało jednoznacznie udowodnione. Żyjemy na świecie, gdzie rzeczy, które pomagają uważa się za niebezpieczne. Mniej niż 6% lekarzy w USA przechodzi na studiach szkolenie dietetyczne, ale też wiele uczelni medycznych jest sponsorowanych przez firmy farmaceutyczne. Firmy fundują też stypendia. Wszystko wydaje się logiczne, ale dlaczego w Polsce taka sytuacja ma miejsce? W Polsce, kiedy po operacji raka jelita grubego bardzo bliskiej mi osoby zadałam pytanie lekarzowi, jaką dietę należy teraz stosować zapobiegawczo i leczniczo, bo wiele czytałam o właściwościach otrębów pszennych, omegi 3, nie jedzenia mięsa, picia soków warzywnych i dodatkowo dużych dawek witamin i minerałów, lekarz powiedział, że nie widzi potrzeby wprowadzenia jakiejkolwiek diety, a jedynie przy chemioterapii unikać produktów przyspieszających metabolizm. Byłam w szoku. Dlatego nie dziwi mnie, że Andrew W.Saul mówi, że w szpitalu amerykańskim kobieta chora na białaczkę dostała do jedzenia galaretki i białe pieczywo. Pan Saul nie twierdzi, że takie jedzenie wywołało jej raka, ale z całą pewnością stwierdza, że takie jedzenie na pewno nie leczy. Toczymy walkę z rakiem ze związaną ręką. Niedożywienie nie pomoże pokonać raka. Termin ortomolekularny oznacza żywienie terapeutyczne, niestety jest niezrozumiałym terminem dla większości lekarzy, którzy kończą studia medyczne i pracują w klinikach sponsorowanych przez wielki i bogaty przemysł farmaceutyczny. Od wielu lat cierpiałam na chroniczne zapalenie pęcherza. W 2010 roku 9 razy musiałam brać antybiotyki z powodu ostrego stanu zapalnego, w końcu doszło do tego, że za każdym razem pojawiało się białko w moczu i groziła mi dializa. W połowie zeszłego roku miałam już suplementy diety This is Bio, Greens & Fruits, bardzo bogaty naturalny preparat witaminowo- mineralny i jagodę acai, Acai Berry w ststężeniu 4:1, zaczęłam przyjmować regularne dawki tych suplementów. Pomimo tego, że prowadzę zdrowy tryb życia, jem głównie żywność organiczną i jestem wegetarianką, przyjmuję je do dziś i na pewno nie przerwę. Pani dr. Glanowska ginekolog, u której pojawiam się regularnie od wielu lat, zarówno kiedy chorowałam jak i w celach profilaktycznych, była bardzo ucieszona, ale też zdziwiona, że po moim praktycznie nie do wyleczenia przewlekłym schorzeniu od półtora roku nie ma śladu. 26% pacjentów, którzy wychodzą ze szpitala jest bardziej niedożywionych niż kiedy tam trafili, a powodem, że tam trafili jest w 80-90% przypadków zła dieta i niedożywienie. Żyjący w latach 1901-1994 Linus Pauling, dobry kolega Alberta Einsteina, laureat dwóch nagród Nobla z chemii i pokojowej. Był wprawdzie geniuszem, ale problem tkwił w tym, że postanowił zagłebić się w medycynę kliniczną i kiedy stwierdził na podstawie licznych badań, a nie przypuszczeń, że witamina C w zwiększonych dawkach może leczyć przeziębienie, natychmiast zarzucono mu szarlatanerię i świat medyczny to wyśmiał. Jest tylko kilkadziesiąt składników odżywczych czyli witamin i minerałów, a biorą udział w tysiącach reakcji chemicznych zachodzących w organizmie. Dlatego każda witamina jest lekarstwem na wiele schorzeń, ponieważ brak jednej witaminy wywołuje wiele schorzeń. Dotyczy to także minerałów. Np: Witamina E wzmacnia serce, pomaga przy oparzeniach, a także zmniejsza częstotliwość ataków epileptycznych. Witamina C to silny antyoksydant, działa antyhistaminowo, reguluje poziom cukru w organizmie, łagodzi stany depresyjne, a w bardzo dużych dawkach dzięki wielkim właściwościom antyoksydacyjnym, podawana dożylnie niszczy komórki rakowe, czyli działa jak chemioterapia tylko bez skotów ubocznych. Tymczasem mamy stary koncept medyczny polegający na tym, że w przeważającej większości, lek ma przypadać na jedną chorobę. Ale nie jest to prawda w dietetyce. Nie można leczyć selektywnie, jeżeli jesteś chory, to wszystko jest chore. Jak zaczynamy uzdrawiać ciało to znikną wszystkie choroby, np rak, nadciśnienie i cukrzyca i jeszcze coś innego. Karmisz ciało, a ono wszystko naprawia. Gdy bierzesz witaminy to nie one działają, ale pozwalają, by organizm sam się leczył, ponieważ ma takie właściwości. To jest zupełnie inne spojrzenie. Organizm posiada własny mechanizm uzdrawiający. Ani jedna komórka ludzkiego ciała nie składa się z leków, więc podawanie leków nie wspiera zdrowia. Leki pełnią ważną rolę w początkowym stadium choroby, np. antybiotyki, lub w przypadku uśmierzania bólu. Natomiast firmy farmaceutyczne chcą, abyśmy stosowali leki przewlekle i w dużych ilościach. Operacje też nie służą dodawaniu zdrowia. Są środkiem ratującym w chorobie, ale wiele operacji można byłoby uniknąć, np: operacji bajpasów, ponieważ nawet zaawansowana choroba wieńcowa może być odwracalna przy pomocy odpowiedniej diety i aktywności fizycznej. Podawanie leków nie wspiera zdrowia. Wykonano wiele badań i doświadczeń, które potwierdzają, że duże dawki witamin pobudzają zdrowie. Ponieważ stres związany z tempem życia, złe nawyki żywieniowe powodują masowe niedożywienie społeczeństwa, a lekarze leczą tylko choroby, ale nie wspierają zdrowia, nawet często nie ze złej woli tylko z niewiedzy, dochodzi do sytuacji, że konwencjonalna medycyna nie radzi sobie z przewlekłymi chorobami. Fast-food z zawartym w nim tłuszczem, cukrem, skrobią, bez wartości odżywczych, żywność przetworzona bez witamin i broń Boże unikajmy suplementów diety, bo mogą zaszkodzić. Oczywiście choroba wieńcowa, rak czy cukrzyca związane z takim odżywianiem to już tylko nieistotny drobiazg, najważniejsze, żeby nie przedawkować witamin i minerałów. Tymczasem można przy pomocy diety i suplementacji odwrócić chorobę wieńcową bez operacji, chociaż ogólnie uważa się to za niemożliwe. Dieta wzbogacona o duże dawki błonnika z otręb pszennych i wegetarianizm pozwalają leczyć i zapobiegać co najważniejsze, rakowi jelita grubego, trzeciego pod względem liczebności zachorowań. Terapia bez leków, medytacja, wegetariańska dieta organiczna , soki warzywne, witaminy i minerały w postaci suplementów diety, omega 3 – to postawiłoby przemysł farmaceutyczny w bardzo kłopotliwej sytuacji. W Anglii z powodu ubocznych skutków działania farmaceutyków umiera rocznie 10 000 ludzi. Wielkie kampanie dotyczą jednakże jedynie walki z rakiem prostaty 9 000 zgonów, z bezpieczeństwem na drogach 3 500 ofiar śmiertelnych w roku. Czy to nie hipokryzja? W USA w ciągu roku umiera 106 000 osób z powodu ubocznych, niepożądanych skutków działania leków zapisanych przez lekarzy na receptach, nie wliczając w to samowolnych nadużyć czy też przedawkowań. W ciągu ostatnich 23 lat umarło z tego powodu 2 438 000 osób, w tym samym czasie z powodu przedawkowania witamin umarło 10 osób, czyli mniej niż ½ rocznie, a i to nie zostało jednoznacznie udowodnione. Nie udało mi się znaleźć danych statystycznych dotyczących Polski w tych aspektach, ale można uznać , że w przybliżeniu statystyki będa podobne w proporcjach. Inspekcja leków odbywa się w tych samych firmach farmaceutycznych, które je produkują. To one wykonują badania na tych lekach, aby dostać na nie atest. Firmy farmaceutyczne sponsorują naukowców, którzy badają leki, które one produkują. Wprowadzanie do obiegu też jest finansowane przez firmy, które produkują te leki. Czy to nie budzi podejrzeń? Czyli często to co wygląda na w pełni merytoryczną, czysto naukową publikację, firmy farmaceutyczne zamieniły w swój marketingowy oręż. Przez 10 lat firma produkująca bardzo popularny lek na depresję Prozac, zaprzeczała, jakoby skutkiem ubocznym leku miały być imperatywne myśli samobójcze. Kiedy ochrona patentowa dobiegła końca (po 10-ciu latach), aby móc na nowo produkt objąć patentem należało zmienić strukturę składu leku. Okazało się, że firma zmieniła skład specyfiku, tak, że obecnie nie wywołuje skutku ubocznego w postaci myśli samobójczych. Z powodów merkantylnych firma produkująca Prozac musiała obwieścić coś czemu przez 10 lat zaprzeczała. Od wielu lat istnieją niezależne magazyny medyczne, które są na tzw. czarnej liście. Owe magazyny zawierają dziesiątki artykułów popartych badaniami naukowymi, które stwierdzają, że bardzo duże dawki witamin mogą leczyć. 25 % reklam w USA to reklamy leków, które oczywiście nic nie mają wspólnego z altruizmem, ponieważ dochody z takich reklam zapewniają miliardy dolarów firmom farmaceutycznym. Co by się stało gdyby ludzie jedli zdrową świeżą żywność, pili soki warzywne i stosowali naturalne suplementy diety? Nastąpiłaby epidemia zdrowia, a to zatrząsnęłoby giełdą. Dobre zdrowie ma sens, ale nie jest dochodowe, nie daje zysków. Czy ludzie chcą wiedzieć, że tuż po przebudzeniu, jeszcze przed kawą i śniadaniem, powinno się wypić 1 litr do 2 litrów wody w celu detoksykacji organizmu. Czy ludzie chcą wiedzieć, że toksyczna żywność zostawiła w komórkach naszego organizmu trucizny. Że aby się ich pozbyć należy przeprowadzić detoksykację i to przez jelita, bo to jest najzdrowsze dla organizmu. Czyli nie staraj się na początku procesu np.odchudzania wypacać toksyn na siłowni przez skórę, najpierw się odtruj przez jelita, a potem sięgnij po żywność organiczną, świeżą, staraj się jeść jej jak najwięcej na surowo. Oczyść swoje komórki i dostarcz im jak najwięcej wartości odżywczych. Czy ludzie chcą wiedzieć, że leczenie raka dietą w wielu krajach w tym w Polsce jest zabronione? Można leczyć operacyjnie, naświetlaniami, chemioterapią, ale nie dietą. Jest wiele przeprowadzonych na świecie, a szczególonie w USA zabiegów pokonywania raka poprzez zastrzyki dożylne z wielkich dawek witaminy C. Bardzo dobre rezultaty leczenia raka szczególnie, czerniaka i chłoniaka (dr. Mark Gerson miał 50% wyleczalność raka w fazie terminalnej, to doskonałe statystyki) daje picie odpowiednich soków warzywnych. Uczelnie medyczne milczą na temat takich terapii. Zdrowe ciało nie dopuści do rozwoju raka i żadnej choroby, a zdrowe jedzenie pozwala leczyć raka. W Polsce nie można na suplemencie diety napisać, że leczy. Mamy unikatową Omegę 3 This is Bio, która ze względu na sposób pozyskiwania, nie zawiera tłuszczów trans, ani metali ciężkich. Ogólnie dostepnych jest bardzo dużo opracowań naukowych na temat prozdrowotnego działania Omegi 3, nie tylko w zakresie profilaktyki , ale i leczenia wielu chorób, w tym chorób sercowych, nowotworowych, immunologicznych, stawów, metabolicznych, a nawet Alzheimera i depresji. Umieściłam na naszej stronie internetowej informacje o jej właściwościach profilaktycznych i leczniczych. Przedstawiłam długą listę materiałów źródłowych, nazwiska autorów i tematy publikacji naukowych potwierdzających wszystko o czym napisałam. Niestety wkrótce miałam nakaz z GISu, aby w trybie natychmiastowym z groźbą ukarania, usunąć takie informacje ze strony This is Bio. Nie możemy się leczyć, kupując suplement diety na stoisku ze zdrową żywnością, gdzie sprzedawane są produkty marki This is Bio. Należy udać się do apteki po lekarstwo i najlepiej przy obniżonej odporności skorzystać z okazji, zarazić się katarem lub czymś innym i zakupić odpowiedni lek, jeden lek na jedno schorzenie. Na szczęście dla nas wszystkich jesteśmy na etapie wielkich zmian w medycynie. Ze wzgledu na szybki rozwój internetu, blokowanie informacji przez środowisko medyczne staje się bezcelowe. Musimy wziąć sie za problem odżywiania. We wszystkich językach świata istnieje fraza, że jesteśmy tym co jemy. Że możemy wziąć swoje zdrowie w swoje ręce. Służba zdrowia została zdominowana w ostateczności w służbę chorobie. Oczywiście medycyna ma wiele poważnych osiągnięć, jak zmniejszenie umieralności wśród niemowląt, walka z bólem, operacje po wypadkach, tego nikt nie podważa. Ale nawet szkoły medycyny alternatywnej nie proponują wielkich dawek witamin i minerałów w celach leczniczych. Dieta organiczna i w przewadze oparta na surowych produktach, picie soków warzywnych i suplementy diety powinna zdominować świat. Może wyparlibyśmy wtedy wszyscy razem zmodyfikowaną genetycznie żywność, gdyby ludzie ją masowo odrzucili. Powinny zatriumfować świerze paradygmaty. Podobnie jak chcesz zostać milionerem pogadaj z milionerem, a nie gościem z pubu, któremu nic nie wyszło, tak odszukaj ludzi, którzy żyją długo, 100 lat bez raka i chorób serca i dowiedz się co jedzą i co robią. Takie badania już od lat są przeprowadzane, ale ignorowne. Nie ignorujmy tego. Najlepszym lekarzem świata i dietetykiem jesteś ty sam. Ludzie powinni przestać być pacjentami i zacząć cieszyć się życiem. Picie soków warzywnych, suplementacja witaminami i minerałami i gimnastyka jest aż za proste, za tanie i za skuteczne. Najpoważniejszym powodem dla którego ludzie tego nie robią, obok braku dostatecznej wiedzy na ten temat jest to że wymaga to wzięcia na siebie odpowiedzialności. Nie ma magicznej terapii leczącej choroby serca, czy raka, ale jest zmiana stylu życia powstrzymująca i odwracająca poważne, przewlekłe schorzenia. Wierzę, że ludzie zdecydują się to robić jak tylko poznają te proste mechanizmy. Jedzenie ma znaczenie. Dlaczego napisałam ten tekst, który w 90% zaporzyczyłam z filmu „jedzenie ma znaczenie”? Na youtube film podzielono na 9 części, ze wzgledu na jego długość. Pomimo, że film porusza ogromnie ważne dla naszej egzystencji aspekty, pierwszą część obejrzało lub tylko otwarło ok. 16 000 ludzi, drugą ok.5000, trzecią już tylko ok. 3000 itd. Bardzo mnie to zmartwiło, dlatego postanowiłam zebrać najważniejsze moim zdaniem informacje, stanowiące o istocie zagadnień poruszanych w filmie i podać je w całości. Może to ułatwi komuś zapoznanie się z tymi ideami.

Dodaj nową odpowiedź

 
 

Partnerzy

biokurier vege fairtrade