Przewodnik - czyli Wasze sugestie
2010-09-01
Wrześniowe rejsy po Wiśle
autor: Az + materialy organizatora , tagi: rejsy po wiśle, fundacja Ja Wisła, Bat Nieuchwytny

Fundacja Ja Wisła zaprasza na niezwykłe rejsy Wisłą z opowieściami o historii i przyrodzie rzeki. Tradycyjna drewniana łódź warszawskich piaskarzy - Bat Nieuchwytny zabiera dziesięciu pasażerów. Do wyboru są dwie dwugodzinne trasy: historyczna na Bielany lub przyrodnicza do Wilanowa.
Miejsca należy rezerwować telefonicznie pod nr. 503 099 975. Bilet w jedną stronę 20 zł. Powrotny 30 zł. Dzieci 10 zł.
1. Nadwiślański Świt: - rejsy odbywają się codziennie, we wrześniu startujemy o 6 rano
Wyruszamy o wschodzie słońca - 6 rano, z przystani na barce Herbatnik w Porcie Czerniakowskim. Jadziem na Bielany szlakiem wodnych wypraw królów
i ludu rzecznego miasta Warszawy, tradycje wskrzeszając rejsu z obrazem św. Bonifacego, co cholerę wygnał z Warszawy trzy wieki temu. Osiem
mostów od spodu poznając i trzy porty tajemne. Ptakom kłaniamy się lotnym i wydrę nurkującą w wiślanej fali głaszczemy wzrokiem. Śpiące
przy brzegu barki łapiemy w kadr zdjęcia z Miastem Starym w pomarańczowej poświacie skąpanym. Gdzie cygańskie stawały tabory, gdzie most na
który Jan Kochanowski fraszkę pisał, gdzie w Wiśle kapali się warszawiacy -tam popłyniemy. Historię wiślanych perypetii Warszawy poznawszy, na
miasto nasze już zawsze patrzeć będziemy okiem Canaletta.
2. Zachód słońca nad Wisłą - rejsy odbywają się codziennie, we wrześniu startujemy o godz.16
Nocne łowy rozpoczynamy o godzinie 16 na Herbatniku w Porcie Czerniakowskim. Płyniemy tam gdzie Chudy Wojtek Grubej Kaśce nogi wiślaną wodą
myje. Płyniemy tam gdzie miasto przegląda się w rzece blasku słońca promieni ostatnich. Płyniemy z jaskółczymi i mewimi stadami łowić
księżyc w mostu siekierkowskiego lin pomarańczowych sploty. Bezkresne plaże Wilanowa kusić nas będą piaskiem złotym. Na Zawadach w
labiryntach wysp strzeżonych przez bobry, wiosłem szukać będziemy drogi. Gdzie czaple i kormorany czujnie na rybki zerkają z pni wśród nurtu
sterczących dumnie, tam kończy się karta i bateria w aparacie. Wieloryba wiślanego w grzbiet łaskotać będzie można i krętość rzeki ocenić
kątem linii kominów EC Siekierki, za którymi majaczy maleńki Pałac Kultury.
POLECAMY ( jak tylko pogoda trochę się poprawi ) !!!