Nasze środowisko
2010-09-02
Domowy ekolog pyta!
autor: Joanna Kawalec - Zawalich

Kilka pytań domowych ekologów
Czy pranie w 30 °, które zlecają ekologowie, jest wystarczające, aby usunąć wszystkie plamy?
Z pewnością reklamowane proszki i płyny, które usuwają plamy w niskiej temperaturze, rzeczywiście robią to, co obiecują. Jednak usuwanie plam to nie wszytsko – chłodna woda nie zabija roztoczy, które giną dopiero w temperaturze 60°C. Roztocza zasiedlające ubrania mogą powodować uczulenia, kaszel czy swędzenie. Pranie w niskiej temperaturze powoduje także zanieczyszczenie pralki, ponieważ nie usuwa bakterii znajdujących się wewnątrz instalacji, co prowadzi do tego, że z pralki wydobywa się nieprzyjemny zapach, który osadza się także na pranej odzieży.
W jaki sposób można najbardziej ekologicznie naładować baterie w laptopie czy komórce: często i krótko czy raz, a porządnie?
Pobór prądu w obu przypadkach będzie taki sam, ale dla samej baterii krótkie i częste ładowanie jest niekorzystne, ponieważ powoduje sukcesywne zmniejszanie jej pojemności, aż do całkowitego wyczerpania. A wyrzucanie i kupowanie nowych baterii powoduje dodatkowe obciążenie dla środowiska.
Co dzieje się ze śmieciami, które oddajemy do recyclingu? Podobno importują je Chiny?
Ilość recyclingowanych śmieci rośnie każdego roku, ale niektóre kraje nie posiadają takich zdolności przerobowych, aby segregować śmieci. Natomiast Chiny produkują ogromne ilości produktów z tworzywa sztucznego oraz papieru i wciąż brak im tych surowców. Chińskie transportowce płynąc w kierunku zachodnim są wypełnione towarami po brzegi, natomiat wracają najczęściej puste, dlatego jest to sytuacja bardzo koszystna dla importerów i eksporterów śmieci. Jeśli zaś chodzi o ekologiczny aspekt transportu śmieci do Chin, to nie jest tu najgorzej – emisja CO2 związana z takim trasportem stanowi jedynie 10% objętości gazu, który oszczędza się dzięki recyclingowi.
Czy bardziej ekologiczne są opakowania papierowe czy plastikowe?
Papier to tworzywo naturalne, ulegające biodegradacji. Plastik rozkłada się tysiące lat, wydalając przy okaji wiele trujących gazów. Wybór wydaje się tu oczywisty, ale taki nie jest. Używania papieru ma też ciemne strony – papier jest cięższy i jego transport oznacza większą emisję CO2, zaś do jego produkcji (zwłaszcza tego białego i ładnego) używa się wielu szkodliwych chemikaliów. Dlatego nie tylko samo tworzywo świadczy o wartościach ekologicznych. Ważne jest także jego pochodzenie – jak długo było transportowane, oraz to, co zrobimy z nim po użyciu. Papier najlepiej wybierać z rodzimych wytwórni.
Źródło: Przekrój, nr 38-39/3352-3353/24 września 2009, str. 68