autor: Rafał Hornberger, Poradnia dietetyczna halsa , tagi: dieta wegetariańska, wege przepisy, wegetarianie, wege dieta, dieta wegetariańska dzieci, zagrożenia diety wegetariańskiej u dzieci
Pomimo iż co raz więcej mówi się o tym, iż jedzenie mięsa nie jest konieczne
do prawidłowego funkcjonowania organizmu, a wykluczenie go z diety może przynieść korzyści zdrowotne, słowo „wegetarianizm” wciąż wywołuje na twarzach wielu osób kwaśny uśmiech.
O tym, żeby stosować dietę wegetariańską u dzieci większość ludzi nie chce nawet słyszeć, a rodzice którzy podejmują taką decyzję zwykle postrzegani są jako nieodpowiedzialni i lekkomyślni. Nierzadko padają pytania:
Po co w imię wydumanej idei ryzykować zdrowie własnego dziecka? Poniżej
kilka faktów, które pozwolą rozwiać wątpliwości związane ze stosowaniem diety wegetariańskiej oraz kwestią żywienia dzieci.
Zgodnie z stanowiskiem największych organizacji związanych ze zdrowiem i żywieniem, czyli Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i Amerykańskiego Stowarzyszenia Dietetyków (ADA) odpowiednio zaplanowane diety wegetariańskie są w stanie zaspokoić zapotrzebowanie na wszystkie niezbędne składniki odżywcze i są odpowiednie
dla wszystkich etapów życia człowieka, włącznie z okresem niemowlęctwa, dzieciństwa oraz dorastania. Wobec takiego stwierdzenia pozostaje jednak pytanie,
jak odpowiednio zaplanować wegetariańską dietę swojego dziecka?
Dieta
laktoowowegetariańska, wykluczająca spożywanie mięsa i ryb,
nie wspominając już o tzw. diecie
semiwegetariańskiej, wykluczającej jedynie mięso, dostarcza wszystkich niezbędnych składników niezbędnych do prawidłowego rozwoju dziecka.
Największe obawy co do stosowania diety wegetariańskiej u dzieci dotyczą zaspokojenia zapotrzebowania na białko, żelazo oraz wapń.
Białko oczywiście jest jednym
z najważniejszych składników w okresie intensywnego wzrostu dzieci. W diecie bezmięsnej nie brakuje źródeł pełnowartościowego białka, które w pełni mogą zaspokoić potrzeby rozwijającego się organizmu. Znajdziemy je w jajach, produktach nabiałowych, takich
jak mleko, sery, twaróg, kefir czy jogurt, a także w nasionach roślin strączkowych - soi, fasoli, grochu czy ciecierzycy, oraz ich przetworach np. w mleku sojowym czy tofu.
Obecnie na rynku dostępnych jest wiele atrakcyjnych produktów otrzymywanych z nasion roślin strączkowych - między innymi wędliny, pasztety, parówki, a nawet jogurty i desery.
Kolejny argument sceptyków to potencjalny niedobór żelaza przy stosowaniu diety wegetariańskiej. W mięsie rzeczywiście tego pierwiastka jest dużo i jest on lepiej przyswajalny niż z produktów roślinnych, jednak ilość żelaza, którą znajdziemy w produktach stanowiących podstawę zdrowej diety bezmięsnej, takich jak: pełnoziarniste przetwory zbożowe i nasiona roślin strączkowych oraz orzechy i jaja, w zupełności wystarczy
do zaspokojenia zapotrzebowania na ten pierwiastek również u dzieci.
Ostatni składnik wapń, stanowiący „kość niezgody” pomiędzy antagonistami a zwolennikami wegetarianizmu, jest tak naprawdę jednym z najbardziej deficytowych składników w diecie większości Polaków. Występuje on przede wszystkim w produktach mlecznych, których wegetarianie spożywają zwykle więcej niż osoby jadające mięso. Najwięcej wapnia znajduje się w serach żółtych. Zawierają one wprawdzie sporo tłuszczu o niekorzystnym w kontekście chorób układu krążenia składzie, jednak w przypadku dzieci nie ma to takiego znaczenia. Warto więc zadbać aby w jadłospisie każdego z dzieci nie zabrakło fermentowanych napojów mlecznych, takich jak kefir, maślanka czy jogurt.
Czasami wśród potencjalnie niedoborowych składników w diecie bezmięsnej wymieniane
są także wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, selen oraz cynk. Dwa ostatnie wymienione pierwiastki znajdziemy w orzechach, nasionach lnu, dyni oraz słonecznika,
jak również w roślinach strączkowych.
W diecie wegetariańskiej wymienione produkty mogą z powodzeniem służyć jako bogate źródło selenu oraz cynku. Natomiast z kwasami omega-3 sprawa jest bardziej skomplikowana. Występują one głównie w rybach i owocach morza, dlatego jeżeli decydujemy się aby nasze dziecko stosowało dietę wegetariańską
nie wykluczając ryb, problem praktycznie nie istnieje. Pewna ilość kwasów omega-3 występuje także w niektórych olejach - rzepakowym i sojowym, a także w jajach
oraz nasionach lnu. Jednak jeżeli dziecko nie je ryb, warto dostarczać je pod postacią suplementów diety. Większość suplementów z kwasami DHA i EPA zawiera olej rybi,
jednak dostępne są także suplementy na bazie alg, z powodzeniem spełniające rolę dostarczyciela niezbędnych kwasów omega-3.
Podsumowując, dziecko powinno jeść często ale mniejsze porcje, a dania powinny
być różnorodne i atrakcyjne zarówno smakowo jak i wizualnie. W codziennym jadłospisie powinny znaleźć się pełnoziarniste przetwory zbożowe, nasiona roślin strączkowych, nabiał, owoce, warzywa i orzechy. Stosowanie diety wegetariańskiej nie może polegać wyłącznie
na wykluczeniu dań mięsnych i zastąpieniu ich czymkolwiek, co dziecko będzie chciało zjeść. Rezygnujemy z mięsa, ale jego miejsce muszą zająć produkty, które są nośnikami podobnych wartości odżywczych.
Zasady układania jadłospisu dla dzieci będących na diecie wegetariańskiej nie różnią
się wiele od reguł tworzenia diety bezmięsnej dla osób dorosłych, jednak muszą
być one bardziej sumiennie przestrzegane, gdyż jakiekolwiek zaniedbania w dziedzinie odżywiania w dzieciństwie mogą rzutować na całe późniejsze życie.
Rafał Hornberger
Poradnia Dietetyczna “hälsa”
www.halsa.pl
CZYTAJ TAKŻE:
Dieta wegetariańska a sport
Dzieciaki lubią zdrowe jedzenie
Fitoestrogeny w żywności